Pomoc dla poszkodowanych
Zerwane dachy, powalone budynki gospodarcze, połamane drzewa, uszkodzone samochody i płoty to skutki wichury, która przeszła nad gminą Moszczenica.
Najbardziej ucierpiał Sierosław, gdzie trąba powietrzna pozrywała dachy i uszkodziła budynki. Od rana trwa szacowanie strat i usuwanie szkód. Z pomocą ruszyli strażacy, którzy zabezpieczyli teren i budynki. Powołano gminno-powiatowy sztab kryzysowy. - Najbardziej ucierpiały dwa gospodarstwa, w których straty są olbrzymie. Na szczęście nikomu nic się nie stało - mówi wójt Marceli Piekarek, który razem ze starostą Piotrem Wojtysiakiem przyjechali do poszkodowanych gospodarstw.
Wichura nie oszczędziła Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierosławiu. Z remizy i budynków gospodarczych pozrywało dachy.
- W teren ruszyła już komisja do szacowania strat i rzeczoznawcy. Mamy też zapewnienia od wojewody, że udzielona będzie wszelka potrzebna pomoc. Tragedia ta pokazała, że potrafimy się jednoczyć. Dziękuję wszystkim, którzy okazali nam wsparcie m.in. strażakom, policjantom, staroście Piotrowi Wojtysiakowi, posłowi Grzegorzowi Lorkowi, wójtom z innych gmin, a także dyrekcji i paniom ze Szkoły Podstawowej w Moszczenicy i właścicielom Baru Piast, którzy bezinteresownie zapewnili ciepłe posiłki dla pracujących od rana strażaków - dziękuje wójt Marceli Piekarek.












