Podziękowaliśmy za bezinteresowną pomoc
Zerwane dachy, zniszczone budynki gospodarcze, czy dobytek mieszkańców rozrzucony po okolicznych polach. Poranna wichura, która przeszła 17 lutego nad terenem gminy wyrządziła olbrzymie szkody m.in. w Sierosławiu. Z pomocą ruszyli strażacy, którzy przez cały dzień zabezpieczali uszkodzone domy i budynki, m.in. remizę OSP. Okazuje się, że w tych trudnych chwilach można liczyć na nieoczekiwaną pomoc ludzi o wielkich sercach. Jedną z nich jest Agnieszka Drozdowska, właścicielka Baru Piast, która - spontanicznie - na miejsce akcji wysłała obiady dla strażaków.
- Bardzo chcielibyśmy podziękować w imieniu wszystkich strażaków i druhów za prawdziwy odruch serca. Pomoc w takich trudnych sytuacjach jest nieoceniona i pokazuje prawdziwy charakter człowieka. Jeszcze raz chciałbym Pani podziękować i wręczyć prezent od naszej gminy za bezinteresowną pomoc – dziękował wójt Marceli Piekarek, który wraz z Agatą Biesagą, sekretarzem gminy przyjechali, aby osobiście podziękować pani Agnieszce Drozdowskiej. – Dziękuję i jest mi niezmiernie miło – mówiła podczas krótkiego spotkania niezwykle skromna i miła właścicielka Baru Piast, która nie ukrywała zakłopotania całą sytuacją. Jako prezent władze gminy przekazały specjalny dyplom i okazałe wydanie książki kucharskiej.








